Xbox One X: Czy „Project Scorpio” wciąż ma sens w 2024 roku? Analiza wydajności i unikalnych funkcji dla wymagających graczy.

Xbox One X: Czy „Project Scorpio” wciąż ma sens w 2024 roku? Analiza wydajności i unikalnych funkcji dla wymagających graczy.

2026-07-30 0 przez Redakcja

Słuchajcie, czy ten Xbox One X, czyli nasz stary dobry „Project Scorpio”, ma jeszcze sens w 2024 roku? Powiem wam prosto z mostu: tak, ale z bardzo wyraźnymi gwiazdkami. To nie jest konsola dla każdego, kto chce grać w najnowsze hity w 60 klatkach na sekundę z ray tracingiem, ale dla pewnego grona wymagających graczy z budżetem – jak najbardziej. Jeżeli szukasz prawdziwego 4K i cenisz sobie bibliotekę Xboxa, a nie chcesz wydawać fortuny na nową generację, One X może być naprawdę sensownym wyborem.

Potęga „Project Scorpio” – Co to właściwie było?

Pamiętacie, jak Microsoft w 2017 roku rzucił hasło „najpotężniejsza konsola świata”? To był właśnie Xbox One X. Z dumą prezentował 6 teraflopów mocy obliczeniowej GPU, 12 GB pamięci GDDR5 i procesor o taktowaniu 2.3 GHz. Robiło to wrażenie, zwłaszcza w obliczu konkurencji. Głównym celem One X było dostarczenie prawdziwego, natywnego 4K w grach, co w tamtych czasach było rzadkością na konsolach. I wiecie co? W wielu tytułach to się udawało. Gry wyglądały po prostu obłędnie, ostre jak brzytwa na telewizorach 4K.

Jak One X radzi sobie z grami w 2024 roku?

No dobra, to było kiedyś, a teraz mamy 2024 rok. Jak Xbox One X radzi sobie z grami dzisiaj?

Nowe tytuły, które wychodzą na Xbox Series X|S, często dostają też wersje na poprzednią generację. I tu zaczynają się schody.

  • Większość gier będzie działać: Tak, zagrać w większość nowości się da.
  • Kompromisy w grafice: Nie licz na 4K w każdej grze, a tym bardziej na płynne 60 FPS w tych najbardziej wymagających. Często będzie to dynamiczne 4K (czyli niższa rozdzielczość skalowana w górę) albo po prostu 1080p czy 1440p z lepszymi detalami niż na zwykłym Xbox One. A klatki? Zazwyczaj stabilne 30 FPS.
  • Stare gry wyglądają świetnie: Tutaj One X błyszczy! Masa tytułów z Xbox One, Xbox 360 i nawet oryginalnego Xboxa dostaje na nim „ulepszenia”. Lepsze filtrowanie tekstur, szybsze ładowanie, czasem wyższa rozdzielczość. Odpal sobie takiego Red Dead Redemption 2 na One X – nadal wygląda fantastycznie, często w natywnym 4K. Albo starsze hity w 4K. Rewelacja!

Unikalne funkcje i dlaczego warto rozważyć zakup

Dobra, skoro One X ma już swoje lata, to czemu w ogóle zawracać sobie nim głowę? Powiem ci kilka powodów, które dla mnie są kluczowe.

  • Cena: Przede wszystkim, cena! Używany Xbox One X to obecnie śmieszny wydatek w porównaniu do cen nowej generacji. Za ułamek ceny Series X dostajesz konsolę, która nadal potrafi dostarczyć świetne wrażenia wizualne.
  • Natywne 4K (w starszych grach): Jeżeli masz telewizor 4K i zależy ci na ostrej grafice w tytułach sprzed kilku lat, to One X jest mistrzem w swojej kategorii cenowej. (No bo umówmy się, nie każdy ma od razu na PS5 czy Series X, prawda?)
  • Napęd Blu-ray 4K: A wiesz co jest jeszcze fajne? To jedyna konsola poprzedniej generacji z napędem Blu-ray 4K! Jeśli masz kolekcję filmów Ultra HD Blu-ray, to One X staje się od razu świetnym odtwarzaczem multimedialnym.
  • Xbox Game Pass: Cała biblioteka Game Pass jest dostępna na Xbox One X. To jest po prostu fenomenalne. Tysiące gier, w tym wiele świetnych tytułów z nowej generacji w wersjach na poprzednią. Masz dostęp do ogromnej bazy za niewielką miesięczną opłatą. To sprawia, że nawet jeśli nowe gry nie chodzą idealnie, to zawsze masz w co grać.

Gdzie tu haczyk? Ograniczenia w 2024 roku

No dobra, ale gdzie tu haczyk? Bo jakiś musi być, prawda?

  • Brak Ray Tracingu: Niestety, Xbox One X nie ma sprzętowego wsparcia dla ray tracingu, który jest cechą nowej generacji. To sprawia, że gry nie będą wyglądały tak realistycznie pod kątem oświetlenia jak na Series X|S.
  • Dłuższe czasy ładowania: Dysk HDD to dysk HDD. Nie ma porównania do szybkości SSD w Series X|S. Będziesz musiał poczekać dłużej na załadowanie gier. To potrafi irytować, zwłaszcza jak się przesiadasz z PC z SSD.
  • Przyszłość wsparcia: Choć na razie większość gier nadal wychodzi na One X, to prędzej czy później deweloperzy zaczną skupiać się wyłącznie na Series X|S i PC. Ten moment może nadejść szybciej, niż się spodziewamy.

Kto powinien rozważyć Xbox One X w 2024?

  • Gracze z budżetem: Jeśli masz ograniczony budżet, ale chcesz grać w dobrej jakości, to jest to świetna opcja.
  • Fani 4K: Masz telewizor 4K i zależy ci na natywnym 4K w starszych tytułach lub jakość upscalingu robi robotę? One X to daje.
  • Użytkownicy Game Pass: Jeśli planujesz korzystać z Game Passa, a nie potrzebujesz najnowszej grafiki we wszystkich grach.
  • Kolekcjonerzy filmów 4K Blu-ray: To po prostu genialny, niedrogi odtwarzacz.

Czy Xbox One X w 2024 roku to wciąż sensowna konsola? Absolutnie tak, pod warunkiem, że wiesz, czego się po niej spodziewać i jesteś świadom jej ograniczeń. To doskonała maszyna do gier z poprzedniej generacji w najlepszej możliwej odsłonie i brama do ogromnej biblioteki Game Pass. A co z tobą? Nadal grasz na sprzęcie „sprzed lat”, czy musisz mieć zawsze najnowszy model?

Najczęstsze pytania

Czy Xbox One X jest lepszy od Xbox One S?

Tak, zdecydowanie. Xbox One X jest znacznie mocniejszy, oferując natywne 4K w wielu grach, podczas gdy Xbox One S skupia się na 1080p i upscalingu do 4K dla multimediów.

Czy Xbox One X obsłuży gry z Xbox Series X?

Wiele gier wydawanych na Xbox Series X|S otrzymuje również wersje na Xbox One X, jednak zazwyczaj z obniżoną grafiką i wydajnością (np. 30 FPS zamiast 60 FPS). Z czasem wsparcie dla One X będzie maleć.

Czy warto kupić Xbox One X zamiast Series S?

To zależy od priorytetów. One X oferuje 4K i napęd Blu-ray 4K, ale ma wolniejszy dysk HDD. Series S ma szybszy SSD, lepszą optymalizację dla nowych gier i wsparcie dla ray tracingu, ale celuje w 1440p i nie ma napędu.

Udostępnij